Na życzenie PKP PLK Urząd Transportu Kolejowego utajnił decyzję ws. naliczania stawek za dostęp do infrastruktury. - To już choroba rynku kolejowego w Polsce, całkowicie niewytłumaczalne robienie ze wszystkiego tajemnicy - komentuje Adrian Furgalski, dyrektor programowy RBF.

Przypomnijmy - w tym tygodniu została wydana druga decyzja prezesa UTK, nakazująca PKP PLK obniżenie kategorii linii z rygorem natychmiastowej wykonalności. Jak mówił w wywiadzie z "Rynkeim Kolejowym" prezes PKP Intercity Janusz Malinowski, jego spółka szczegółowo decyzji nie zna. – Przez prawników będziemy występować o tę decyzję, bo zostaliśmy poinformowani, że PKP PLK złożyła zastrzeżenie, żeby ta decyzja była okryta tajemnicą - powiedział prezes w wywiadzie, który można przeczytać tutaj.

Zbulwersowany takim postępowaniem UTK był dyrektor programowy Railway Business Forum Adrian Furgalski. - Najbardziej szokuje w tej informacji fakt kolejnego utajniania decyzji. To już choroba rynku kolejowego w Polsce, całkowicie niewytłumaczalne robienie ze wszystkiego, co nie ma natury porozumień handlowych, tajemnicy. Jak dla spółki składającej skargę do UTK na działania PKP PLK, decyzja w jej sprawie może nie być dostarczona? Jak ta spółka ma podjąć decyzję o ewentualnym zażaleniu i odwołaniu się od niej?- pyta retorycznie dyrektor programowy RBF.

- Zupełnie inną sprawą jest nierynkowa postawa zarządcy infrastruktury, na którego działania skarżą się już i towarowi i pasażerscy przewoźnicy, niezależnie od tego czy pozostają z nim w Grupie PKP, czy nie. Wprowadzenie kilka lat temu do budżetu państwa pozycji “dotacja podmiotowa dla PKP PLK SA na dofinansowanie kosztów remontu i utrzymania infrastruktury kolejowej” miało być narzędziem państwa w kształtowaniu polityki transportowej, poprzez obniżanie stawek dostępu. Rzeczywiście kilka lat stawki spadały wraz ze wzrostem poziomu dotacji. W 2012 r. dofinansowanie kosztów utrzymania rośnie o 29,6%, a równocześnie rosną drastycznie stawki, w tym na straconej na chwilę obecną dla ruchu pasażerskiego linii E-65 - mówi Furgalski.

- Jak to wytłumaczyć? Wzrostem kosztów zarządczych PLK wynikających z wieloletniego oporu przed restrukturyzacją? Jeżeli tak, to pora przestać o niej tylko mówić! Przypominam wyrok UOKiK w sprawie autostrady A4: za pogorszone parametry remontowanej drogi, niższą prędkość i dłuższy czas przejazdu, nie można pobierać opłaty w pełnej wysokości. W przypadku kolejowym mamy do czynienia ze zjawiskiem gorszym, gdzie za pogorszenie warunków jazdy pobiera się znacząco wyższe opłaty - zakończył dyrektor programowy RBF.
 

 

(źródło: jm,lm/Rynek Kolejowy  17.02.2012)

 

« powrót

Wykonanie: Lemon IT
Forum Kolejowe - Railway Business Forum (RBF) jest związkiem prywatnych przedsiębiorstw prowadzących na terenie Rzeczpospolitej Polskiej działalność gospodarczą związaną z transportem kolejowym.