|
W miejsce kredytów na „ wkład własny” proponuje się podwyższenie udziału środków wspólnotowych w finansowaniu inwestycji, co ma umożliwić pewna nadwyżka w planowanych kosztach wynikająca z niższych ofert firm uczestniczących w przetargach. Jest to zdaniem środowiska kolejowego zła ścieżka, bo wymaga przejścia przez niepewne, skomplikowane i długotrwałe procedury, co opóźni znacząco planowane remonty torów, a niektóre projekty mogą być w ogóle zagrożone rezygnacją z ich realizacji. Poniżej publikujemy w całości wystąpienie przewodniczącego RBF do ministra finansów:
Warszawa, 6 grudnia 2010
Pogarszający się stan infrastruktury i trudna sytuacja finansowa zarządcy PKP PLK sprawia, że proces inwestycji kolejowych z udziałem środków europejskich jest swoistego rodzaju grą z czasem o jak najlepsze ich wykorzystanie. Trzeba przy tym mieć na uwadze, że w okresie budżetowania 2007-2013 uda się przeprowadzić modernizację jedynie ok. 8 proc. długości linii kolejowych w Polsce. To stanowczo za mało. Polska realizuje program o wartości ok. 27 mld zł., z czego 18,7 mld stanowią środki unijne. Potrzebujemy jeszcze 4 mld zł środków własnych, by wykorzystać w pełni pomoc UE. Miała to zapewnić zgoda na zaciągnięcie 1 mld euro pożyczki w EBI. Umowa, negocjowana z bankiem od ponad roku, jest mocno zaawansowana i zawiera bardzo korzystne warunki spłaty, biorąc pod uwagę choćby dziesięcioletnią karencję w jego spłacie. Spłata tego kredytu ze środków Funduszu Kolejowego nie niosłaby za sobą żadnych ryzyk. Biorąc to wszystko pod uwagę uważamy, że należało udzielić wszelkiej niezbędnej pomocy Ministrowi Infrastruktury w doprowadzeniu jej do szczęśliwego finału. Kolejny raz mamy tymczasem do czynienia z nierównym podejściem do zadań realizowanych przez branżę drogową i kolejową. Kiedy bowiem PKP PLK SA czekały na decyzję w sprawie gwarancji, rząd zdążył w samym tylko listopadzie udzielić gwarancji spłaty kredytów, odsetek i innych kosztów kredytów zaciągniętych na realizację inwestycji drogowych do maksymalnej wysokości 5 532 660 000 PLN. Nie postulujemy ograniczenia inwestycji drogowych, ale kolejny raz apelujemy o bardziej sprawiedliwe traktowanie prac modernizacyjnych na polskiej sieci kolejowej, której stan techniczny ulega sukcesywnemu pogarszaniu. Rząd do niedawna przekonywał, że Polska uniknęła kryzysu gospodarczego m.in. dzięki przyspieszeniu w inwestycjach infrastrukturalnych. Zgadzając się z tym twierdzeniem, nie zauważamy nagłej zmiany sytuacji, która usprawiedliwiałaby nagłą rewizję tego słusznego kierunku. Zwracając się do Pana Ministra w imieniu środowiska przedsiębiorstw działających w branży kolejowej, liczymy, że pan Minister wycofa się z podjętej decyzji i znajdzie razem z Ministrem Infrastruktury rozwiązanie dla szybkiego i skutecznego finansowania inwestycji kolejowych wykorzystujących środki wspólnotowe.
Przewodniczący Do uprzejmej wiadomości: Pan Cezary Grabarczyk, Minister Infrastruktury
|